Według danych NFZ z 2024 r. aż 48% porodów odbyło się drogą cięcia cesarskiego. Odsetek różni się jednak w zależności od województwa – prym w porodach operacyjnych wiedzie województwo podkarpackie, natomiast na przeciwnym biegunie położone jest województwo pomorskie, w którym odsetek porodów siłami natury jest największy [1]. Niezależnie od trybu wykonania cięcia (elektywne lub cito), okres pooperacyjny wiąże się z wieloma niedogodnościami dla położnicy, zwłaszcza w kontekście karmienia piersią. Jednym z wyzwań położnych pracujących na odcinku położniczym i neonatologicznym jest prowadzenie opieki w sposób umożliwiający rozpoczęcie i utrzymanie laktacji.
Dział: Opieka nad matką i dzieckiem
Skóra noworodka i niemowlęcia jest narządem o szczególnym znaczeniu, pełniącym funkcję ochronną, termoregulacyjną oraz immunologiczną. Ze względu na niedojrzałość strukturalną i funkcjonalną bariera skórna u najmłodszych jest bardziej podatna na działanie czynników
zewnętrznych, urazy mechaniczne oraz rozwój różnorodnych zmian skórnych. W pierwszych godzinach i dniach życia dziecka obserwuje się liczne zmiany skórne, które w większości mają charakter fizjologiczny, jednak mogą budzić niepokój rodziców i stanowić wyzwanie diagnostyczne.
Rok 2026 staje się w polskim położnictwie okresem ważnych zmian systemowych. W centrum nowej polityki zdrowotnej znalazły się przede wszystkim prawa i potrzeby kobiet w ciąży, podczas porodu i połogu, ale również wsparcie dla partnerów i rodzin oraz uproszczenie procedur po stracie ciąży. Położne mają realną szansę uczestniczyć w budowie bardziej przyjaznej, bezpiecznej i podmiotowej opieki. Poniżej najistotniejsze elementy zmian, które warto znać i wdrażać w codziennej praktyce.
Ciąża i laktacja wiążą się z istotnymi zmianami fizjologicznymi w gospodarce wodno-elektrolitowej, tj.: zwiększenie objętości osocza, zmiany filtracji nerkowej oraz adaptacja mechanizmów hormonalnych regulujących sód, potas czy równowagę kwasowo-zasadową. Utrzymanie prawidłowego poziomu pierwiastków jest kluczowe dla zdrowia matki i płodu, a dalej dla karmionego piersią noworodka/niemowlęcia. W naszej praktyce wymaga oceny ryzyka niedoborów, edukacji żywieniowej oraz odpowiedniego podejścia do nawodnienia.
Jednym z często poruszanych przez rodziców tematów jest częstotliwość wypróżnień u ich dzieci. Noworodek, a potem niemowlę, zwykle wypróżnia się znacznie częściej niż osoby dorosłe, co dla niedoświadczonego rodzica bywa wyzwaniem. W teorii układ pokarmowy każdego człowieka pracuje podobnie, w rzeczywistości jednak nasze indywidualne cechy mocno przekładają się na kwestię wypróżnień. Już czas wydalenia pierwszego stolca – smółki nawet u zdrowych noworodków jest różny. Część dzieci niezwłocznie po pokonaniu kanału rodnego i przystawieniu do piersi wydala po raz pierwszy. Inne potrzebują nawet 2–3 dób, by opróżnić jelita. Owszem, jest to mocno związane z czasem trwania ciąży i tempem rozpoczynania się laktacji, jednak również cechy indywidualne są nie bez znaczenia. Konieczne wydaje się szybkie przystawienie do piersi, by odpowiednio wcześnie stymulować laktację i aby ta była w stanie zabezpieczyć potrzeby dziecka i pomóc w regulacji wypróżnień.
Poród jest zjawiskiem fizjologicznym. Moment przechodzenia dziecka przez kanał rodny jest główną przyczyną powstawania urazów kanału rodnego, do których zaliczyć można otarcia i pęknięcia szyjki macicy, pochwy oraz krocza. Część urazów położniczych powstaje w sposób celowy, zaliczamy do nich ranę po cięciu cesarskim lub nacięciu krocza. W celu zminimalizowania częstości ich powstawania wskazane jest zapobieganie im, a w przypadku ich powstania – właściwa pielęgnacja.
Wszechobecny stres, praca siedząca i brak ruchu wpływają na zaburzenia wzorca oddechowego, postawy ciała i pracę mięśni. Ma to bezpośredni wpływ na funkcjonowanie mięśni dna miednicy (pelvic floor muscles), które zamykają miednicę kostną od spodu i stanowią rodzaj „hamaka” podtrzymującego narządy miednicy mniejszej.
Mikrobiota pochwy jest dynamicznym ekosystemem, którego równowaga odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia kobiety. U zdrowych kobiet flora bakteryjna pochwy jest zdominowana przez bakterie rodzaju Lactobacillus (90–95% populacji mikroorganizmów). Najczęściej występują L. crispatus, L. jensenii, L. gasseri i L. iners, których obecność warunkuje utrzymanie kwaśnego pH (3,8–4,5) i ochronę przed kolonizacją przez patogeny [1, 7, 10, 13].
Nietrzymanie moczu, czyli niekontrolowany wyciek moczu z pęcherza przez cewkę, może dotyczyć do 50% kobiet na pewnym etapie życia, szczególnie w czasie ciąży i po porodzie [2]. Dokładną częstość występowania trudno jest ustalić, ponieważ kobiety zazwyczaj skrywają te dolegliwości i nie wiedzą, że powinny lub nie chcą szukać pomocy.
Ciąża jest okresem dużych przemian zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych – wymagających odpowiedniego przygotowania. Adaptacja fizyczna zachodząca w ciele kobiety ze względu na rozwój i wzrost płodu świadczy o przystosowaniu oraz przygotowaniu się organizmu do nowego stanu. Zachodzące zmiany immunologiczne, metaboliczne, hormonalne, a także zaburzenia hemodynamiczne oraz sercowo-naczyniowe, prowadzą do licznych defektów skórnych, m.in.: rozstępów, obrzęków, cellulitu, przebarwień, czy też teleangiektazji [1, 2].
Lidokaina jest znaną substancją miejscowo znieczulającą stosowaną zarówno u osób dorosłych, jak i u dzieci. W produktach leczniczych występuje pod synonimowymi nazwami, jak benzokaina czy anestezyna. Używana jest w postaci kremów lub żeli celem znieczulenia skóry przed drobnymi zabiegami, na błony śluzowe, aby łagodzić objawy hemoroidów oraz bez recepty w produktach do jamy ustnej w stanach zapalnych dziąseł, w przypadku odleżyn i bolesnych urazów wywołanych protezą lub aparatem ortodontycznym.
Ciemieniucha (ang. cradle cap) to łagodna, samoograniczająca się postać łojotokowego zapalenia skóry (ŁZS) wieku niemowlęcego, zlokalizowana najczęściej na owłosionej skórze głowy. Jej największe nagromadzenie występuje zwłaszcza w okolicy ciemiączka, stąd nazwa. Klinicznie widzimy żółtawe, tłuste łuski, niekiedy z rumieniowym podłożem. Zmiany czasem obejmują brwi, fałdy za uszami czy środkową część twarzy.